Jak dbać o cerę w ciąży?

W czasie ciąży poświęcamy wiele uwagi pielęgnacji ciała. Sięgamy po kosmetyki ujędrniające i uelastyczniające skórę, staramy się zapobiec rozstępom, cellulitowi i innym nieestetycznym zmianom. Bardzo często jednak zapominamy o pielęgnacji twarzy. Wynika to z dwóch czynników. Po pierwsze w swej prewencyjnej walce z rozstępami skupiamy się głównie na strategicznych miejscach swojego ciała jak brzuch, uda czy pośladki. Po drugie cera w okresie ciąży zwłaszcza w drugim czy trzecim trymestrze nie sprawia nam wielu problemów, co więcej zdaje się wyglądać lepiej niż zazwyczaj.

Burza hormonów i nieprzewidywalność

Niemniej jednak szalejąca burza hormonów odbija się na wyglądzie naszej cery. Co więcej nie zawsze wiemy, jak skóra zareaguje na zwiększoną ilość estrogenów. Niektóre kobiety w stanie błogosławionym zaczynają narzekać na problemy, których do tej pory nie miały, jak przetłuszczanie się cery, stany zapalne, trądzik. Paradoksalnie cera, która do tej pory przejawiała tendencje do przetłuszczania się może przestać sprawiać kłopoty. Dzieje się tak nie tylko na skutek zmian w gospodarce hormonalnej, ale też zwiększonego obiegu krwi, dzięki któremu skóra jest lepiej dotleniona, nawilżona i mniej skłonna do stanów zapalnych. Cerę należy wiec pielęgnować adekwatnie do jej aktualnego stanu, a więc stosując kosmetyki do cery suchej, tłustej, normalnej czy mieszanej.

To jak przedstawia się stan cery zależy od szeregu różnych czynników uwarunkowań genetycznych, tego, jak organizm zadziała na zmiany w gospodarce hormonalnej, a także od trymestru.

Kłopoty z trądzikiem

W pierwszym trymestrze większość kobiet odczuwa najwięcej dolegliwości. Chodzi tu nie tylko o problemy gastryczne, huśtawki nastrojów i inne zmiany zachodzące w organizmie, ale też właśnie pojawiające się nierzadko kłopoty z cerą typu trądzik, stany zapalne . Zwiększony poziom estrogenów aktywuje pracę gruczołów łojowych . Wzmożona produkcja łoju może powodować zatykanie się porów, objawiające się właśnie wypryskami, a nawet zmianami ropnymi. Szczególnie odczuwają to kobiety o cerze suchej, ponieważ w tym okresie może ona sprawiać jeszcze więcej problemów niż zazwyczaj, a leczenie trądziku jest wówczas utrudnione, ponieważ trzeba sięograniczyć jedynie do leków i preparatów dopuszczalnych do stosowania właśnie przez kobiety w ciąży . Przede wszystkim niemożliwe jest zastosowanie terapii hormonalnej, która mogłaby powodować choroby wrodzone u dziecka. Nie powinno się również raczej stosować preparatów zawierających tetracyklinę czy izotretynoinę. Każdy przyjmowany lek powinien być konsultowany z dermatologiem i lekarzem, prowadzącym ciążę. Pomocne mogą się okazać również domowe maseczki np. na bazie płatków owsianych lub naturalne kosmetyki bazujące na przebadanych dermatologicznie i nieszkodliwych dla płodu składnikach .

Drugi trymestr i zwyczajowa poprawa stanu cery

Pocieszeniem powinno być również to, że problemy z trądzikiem w ciąży są zazwyczaj chwilowe i tak samo szybko jak się pojawiają tak też znikają. Zmiany spowodowane początkową burzą hormonalną stopniowo się wyciszają. W drugim trymestrze ciąży kondycja kobiecej cery najczęściej ulega spektakularnej poprawie. Pod wpływem działania hormonów organizm produkuje większe ilości wody, która jest magazynowana w tkankach. Dzięki temu cera jest lepiej nawilżona i wygładzona. Zmarszczki ulegają spłyceniu i są mniej widoczne. Żartobliwe efekty te porównuje się z rezultatami, jakie możemy uzyskać dzięki ostrzykiwaniu skóry kwasem hialuronowym.Cera staje się gładka, elastyczna i promienna . Wciąż jednak jest bardzo wrażliwa, dlatego nie należy w tym czasie eksperymentować z kosmetykami, a stawiać na produkty naturalne, przebadane dermatologicznie, dedykowane właśnie dla kobiet w ciąży. Przez cały czas należy też pamiętać o systematycznym nawilżaniu cery oraz chronieniu jej przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych , przede wszystkim przed działaniem promieni UV (skóra w ciąży jest szczególnie podatna na przebarwienia), a także w zależności od pory roku wiatru, mrozu itp.

Podpuchnięte, podkrążone oczy

Niestety nadmiar estrogenów może powodować też również niezbyt pożądane zmiany w postaci odkładania się limfy w tkankach. W przypadku cery objawia się to głównie w postaci niezbyt estetycznych worków, obrzęków i sińców pod oczami. Pomocne mogą się okazać delikatne żele i kremy pobudzające krążenie krwi i limfy , zwierające np. wyciąg z pietruszki i miłorzębu japońskiego lub maseczki rozjaśniające cerę i zwężające naczynka krwionośne p. na bazie zielonej herbaty czy świetlika lekarskiego.

Przebarwienia

Częstą zmorą, która dotyka wiele kobiet w okresie ciąży są przebarwienia. Po raz kolejny sprawcą są hormony. Zwiększona ilość estrogenów pobudza do wzmożonej pracy melanocyty odpowiedzialne za produkcję melaniny. Barwnik gromadzi się zwykle na czole, skroniach, wokół ust i nosa. Niekiedy przyjmuje postać niewielkich zlewających się plamek, w innym przypadku mamy do czynienia z ostudą czy wręcz z czymś w rodzaju nienaturalnej maski. Jak radzić sobie z przebarwieniami w okresie ciąży? Przede wszystkim należy starać się do nich nie dopuścić. Z tego powodu nawet zimą czy wczesną wiosną należy sięgać po krem z filtrem -SPF minimum 15, a w okresie letnim z – SPF minimum 30. Co więcej w okresie ciąży najlepiej jest stosować krem z dwoma rodzajami filtrów: chemicznym i mineralnym . Chemiczny absorbuje energię świetlną i zamienia ją w nieszkodliwą dla skóry energię cieplną. Z kolei filtr mineralny odbija promienie UV i nie dopuszcza ich do skóry.

W czasie ciąży szczególnie ważna jest prewencja, ponieważ w tym okresie nie można stosować zbiegów wybielających, peelingów, zabiegowych laserowych, nie mówiąc już o innych jeszcze bardziej inwazyjnych kuracjach. Na tego typu terapie przyjdzie czas dopiero po porodzie i zakończeniu karmienia dziecka piersią. Doraźnie przebarwienia (oraz rozszerzone naczynka) można maskować za pomocą korektora oraz silnie kryjącego podkładu.

Przewiń do góry